Coraz więcej samochodów elektrycznych w leasingu. Co z dopłatą w 2019?

[Wszystkie: 503 Średnia: 4.7]

Leasing samochodów elektrycznych 2019 – co wiemy i co nas czeka?

Sprzedaż aut elektrycznych i hybrydowych to temat jeszcze raczkujący w naszym kraju. Świadczy o tym choćby liczba rejestracji samochodów elektrycznych, która wyniosła 1176 sztuk w roku ubiegłym – za Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców.  Stanowiło to zaledwie 0,12 % całego rynku sprzedaży nowych samochodów osobowych w Polsce. Natomiast w całej EU, tylko w roku 2018 sprzedano ponad 300 tys. osobowych samochodów elektrycznych. Czy to zapowiedź trendu wzrostowego i u nas?

Rynek aut  elektrycznych i hybrydowych ma się zatem całkiem nieźle, jeśli spojrzymy na niego w skali globalnej. Weźmy dla przykładu najpopularniejsze auto elektryczne w historii motoryzacji. Nissan Leaf sprzedał się już w ponad 400 tys. egzemplarzy na całym świecie! I o ile od momentu jego wprowadzenia na rynek minęło niecałe 10 lat to wzrost zainteresowania tym samochodem elektrycznym świadczy, że popularne elektryki przestają już być autami niszowymi a zaczynają być postrzegane jako praktyczna alternatywa dla pojazdów spalinowych.

Choć nadal wysoka cena elektryków (np. różnych modeli Tesli) oraz niezbyt duża rozległość sieci do szybkiego ładowania a także zasięg, który obecnie zapewniają e-auta, stanowi pewną barierę to jednak bardzo niskie koszty eksploatacyjne, mała awaryjność podzespołów, takich jak silniki oraz skrzynie biegów stanowi wyraźny kierunek rozwoju tego rynku. Wszystko to w połączeniu z rosnącą świadomością ekologiczną kierowców a także firm, które głównie korzystają z aut napędzanych bateriami oraz samych rządów stawia rynek samochodów elektrycznych w bardzo obiecującej perspektywie.

Kierunki rozwoju rynku aut elektrycznych

Nie bez przyczyny kolejni producenci ogłaszają, że nie będą produkowali już samochodów o napędzie spalinowym. Np. Volvo zapewnia, że od 2020 r. w produkcji będą wyłącznie auta o napędzie elektrycznym i elektryczno-spalinowym.

Początek roku 2019 również w Polsce dał pozytywne sygnały w kwestii korzystania z aut elektrycznych a przynajmniej rozważenia skorzystania z e-mobilności.

Właściciele Tesli, Hyundai Ioniqa, BMW i3, e-Golf’a, Nissan’a Leafa, Hyundai Kona, Jaguara I-Pace czy Reanult’a Zoe mogą korzystać z tzw. buspasów. Przysługuje im darmowe parkowanie w strefach płatnych. Mogą również stosować wyższe odpisy amortyzacyjne na swoje samochody elektryczne – limit wynosi 225 000 zł w porównaniu ze 150 000 zł limitu amortyzacyjnego na auta spalinowe i hybrydowe. Zniesiono także akcyzę na samochody elektryczne. Rozważając import Tesli z zagranicy możemy zatem liczyć na niższą jej cenę niż w zeszłym roku. Ale dotyczy to też innych aut elektrycznych, choćby Audi e-Tron czy Jaguar I-Pace, których ceny krajowe mogą być często wyższe niż tych zagranicznych.

Również sprawa dostępności do stacji ładowania samochodów elektrycznych stała się palącą kwestią nie tylko dla rodzimych PKN Orlen i Lotosu, które wspólnie mają w planach uruchomienie 180 ładowarek na obecnie funkcjonujących stacjach paliw ale i dla koncernów energetycznych czy firm z branży restauracyjnej. Burger King i KFC w porozumieniu z firmą GreenWay mają wyposażyć swoje restauracje w punkty szybkiego ładowania baterii samochodowych. W dodatku Tauron, Ekoenergetyka i wspomniany GreenWay chcą stawiać punkty ładowania samochodów elektrycznych przy trasach S8 i A4 na zamówienie GDDKiA.

Tendencję wzrostową na rynku samochodów elektrycznych potwierdza też pierwszy kwartał 2019 r. Udział sprzedaży aut elektrycznych w odniesieniu do całego rynku sprzedaży nowych samochodów osobnych wzrósł z 0,12 % do 0,29 %. Prym w sprzedaży osobowych aut elektrycznych wiedzie od początku 2019 r. BMW i3. Za nim jest Nissan Leaf a trzecie miejsce zajmuje Renault ZOE.

Wśród samochodów dostawczych również widać ruch w segmencie elektromobilności. Choć skala jest niewielka to wzrost procentowy rejestracji nowych samochodów dostawczych na poziomie +146% być może wskazuje kierunek i w branży dostawczaków. Świetnym przykładem tego jest Poczta Polska, która już zakupiła sporą ilość elektrycznych samochodów dostawczych.

Czy wiesz że,
znajomość branży leasingowej i wewnętrznych procedur firm leasingowych to klucz do wyboru właściwego leasingodawcy? Skorzystaj z wiedzy i doświadczenia. Dzięki temu zapewnisz większą skuteczność uzyskania szybkiego i taniego leasingu dla Twojej firmy.

Kto kupuje samochody elektryczne?

Zmiany parytetu liczby aut elektrycznych jeżdżących po polskich drogach w stosunku do liczby dostępnych punktów ładowania mierzy licznik elektromobilności uruchomiony przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA). Możemy spokojnie liczyć na zwiększenie podawanych tam wielkości, szczególnie w kontekście zapowiadanego uruchomienia dofinansowania do zakupów aut elektrycznych, o czym więcej poniżej.

Istotną kwestią dopełniającą obraz rynku aut elektrycznych w kraju jest struktura nabywców całego rynku samochodowego. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że tylko 30% nowych aut trafia bezpośrednio do rąk nabywców indywidualnych. Za 70% sprzedaży na rynku nowych samochodów (zarówno spalinowych, hybrydowych i elektrycznych) odpowiadają natomiast firmy. Z kolei wśród nabywców firmowych 68% zakupów nowych samochodów dokonują firmy leasingowe oraz firmy CFM (Car Fleet Management), kojarzone głównie z najmem długo lub krótkoterminowym.

Ta struktura jest w miarę stała i powinna utrzymać się przez kolejne lata. Oznacza to, że za znaczną większość zakupów aut, w tym samochodów elektrycznych będą nadal odpowiadały firmy leasingowe i im pokrewne. To od firm leasingowych leasingobiorcy (w tym szczególnie firmy) biorą – na podstawie umowy leasingu  – wybrane auta w użytkowanie. Jeśli polski rząd chce osiągnąć poziom 1 miliona elektrycznych aut na polskich drogach do 2025 roku powinien rozpocząć wzmożoną edukację w kierunku sposobów finansowania i pozyskiwania pojazdów elektrycznych.

Na marginesie pamiętajmy, że zakupy gotówkowe i na kredyt nie są rozwiązaniem optymalnym.  Wynikają bardziej z utartych przyzwyczajeń do sięgania po typowe rozwiązania. Wie o tym każdy rozsądny manager czy właściciel własnej firmy …a przynajmniej powinien. Leasing i pochodny mu wynajem to najkorzystniejsza forma sfinansowania pojazdu w każdej firmie –  i to nie tylko elektrycznego. Prostota, korzyści podatkowe i łatwość otrzymania leasingu powinny stanowić dla każdego przedsiębiorcy jasny drogowskaz gdy rozważa kolejne auto do swojej firmy.

Patrząc jeszcze przez pryzmat krajów zachodnich, w których aż 75 procent aut elektrycznych jest leasingowana lub wynajmowana, należy oczekiwać podobnego poziomu za kilka lat również w naszym kraju.

Jeśli zastanawiasz się nad zakupem aut marek Tesla, Nissan Leaf, Audi e-Tron, Kia e-Niro, BMW i3, Volkswagenem ID.Neo, Mercedesem EQC, Hyundai Kona czy Renault Zoe rozważ ich wyleasingowanie bo to to najkorzystniejsze rozwiązanie – szczególnie dla firm.

Możliwości w zakresie pozyskania samochodów elektrycznych w 2019 roku?

Tendencję wzrostową mogłaby zapewnić  m.in. zmiana w obszarze podatku VAT. Taka, dzięki której przedsiębiorcy mogliby odliczać od kosztów uzyskania przychodu 100% podatku VAT na auta elektryczne. Analogicznie, jak ma to obecnie miejsce w przypadku leasingu samochodów ciężarowych. Niestety bieżące uwarunkowania pozwalają w większości przypadków na odliczanie 50% VAT niezależnie od rodzaju silnika auta osobowego.

Z pewnością zmiany w leasingu aut osobowych, które nastąpiły od 2019 r. w zakresie podniesienia limitu amortyzacyjnego do poziomu 225 tys. zł w przypadku aut z silnikiem elektrycznym stanowią zachętę do skorzystania z pojazdów elektrycznych. Wyższe ceny elektryków dzięki zastosowaniu wyższego limitu można szybciej i w większej kwocie wrzucić w koszty działalności gospodarczej niż przy autach tradycyjnych generując w ten sposób znaczne oszczędności, szczególnie podatkowe.

Jeśli chcesz sprawdzić ile wyniosą Twoje realne oszczędności podatkowe na leasingu aut spalinowych – pobierz bezpłatny kalkulator leasingowy 2019.

Z obliczeń kalkulatora leasingu 2019 dowiesz się, w jakiej maksymalnej cenie brutto powinieneś szukać auta by wszystkie wydatki leasingowe (nie eksploatacyjne) zaliczać w koszty działalności swojej firmy. Sprawdzisz również naszą ofertę nowych samochodów na bieżący kwartał 2019 r. z rabatami sięgającymi 1/3 ceny katalogowej

Sporym impulsem, który pobudziłby rynek elektromobilności okazać się mogą dopłaty do zakupu aut elektrycznych, nad którymi obecnie pracuje Ministerstwo Energii. Firmy leasingowe, nabywając takie auta będą mogły je następnie wyleasingować przyjmując jako podstawę kalkulacji leasingu cenę auta elektrycznego obniżonego o wartość dopłaty. Dzięki temu ceny aut elektrycznych w leasingu mogą okazać się jeszcze niższe!

Leasing aut elektrycznych z dopłatą

By pobudzić polski rynek pojazdów elektrycznych Ministerstwo Energii prowadzi prace nad projektem rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz sposobu rozliczania wsparcia ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT).

W projekcie tym jest mowa m.in. o wsparciu w formie dotacji lub niskooprocentowanej pożyczki na pojazdy elektryczne oraz napędzane paliwami alternatywnymi. Co najważniejsze? Planowany maksymalny poziom dofinansowania ma wynieść 30 proc. kwalifikujących się kosztów zakupu tego typu pojazdów. Maksymalna kwota dopłaty w zależności od rodzaju pojazdu ma przedstawiać się następująco:

  • 36 000 PLN na samochód elektryczny, a jeśli pojazd posłuży wykonywania usług komunalnych, to dopłata może wynieść maks. 150 000 PLN;
  • 75 000 PLN na samochód napędzany gazem ziemnym (CNG/LNG);
  • 75 000 PLN na samochód napędzany wodorem;
  • 1 000 000 PLN na jednostkę pływającą zasilaną biopaliwami;
  • 1 045 000 PLN na zakup autobusu elektrycznego (tu wyjątkowo aż 55 procent kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem!).

Planowane wysokości dopłat do e-pojazdów w Polsce mogą stać się jednymi z najwyższych w Europie i na świecie! Porównując nasz górny limit dla samochodów osobowych w kwocie 36 tys. PLN (czyli blisko 8,4 tys. EUR) z Austrią lub Niemcami – wypadamy ponad dwukrotnie lepiej. Nawet we Włoszech limit dopłat jest niższy, bo wynosi maks. 6 tys. EUR. Oczywiście zdarza się, że sumy dopłat w innych krajach są wyższe, bo pochodzą z kilku różnych źródeł czy poziomów, ale i nasz polski projekt przewiduje, że pomoc publiczna udzielona ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu może podlegać kumulacji z inną pomocą publiczną przyznaną zgodnie z rozporządzeniem  Komisji (UE) nr 1407/2013. Dopłaty, o których mowa w projekcie, będą finansowane z dodatkowego opodatkowania paliwa (9,84 grosza brutto za litr), które od początku tego roku zasila konto FNT.

Pozytywne zamiary Ministerstwa Energii mogą jednak zostać zniweczone przez limit, który został zaproponowany dnia 15-07-2019 r. do projekt rozporządzenia. Precyzuje on, które samochody elektryczne z dopłatą będą mogły zakupić osoby fizyczne. Czytamy więc w rozporządzeniu, że wsparcie na zakup e-pojazdu może zostać udzielone jeżeli cena nabycia takiego auta nie przekroczy 125 000 zł brutto.

Oznacza to, że nie będzie można liczyć na dopłatę przy kupnie żadnego z najpopularniejszych na polskim rynku aut elektrycznych – BMW i3, Nissan’a Leaf’a 2 czy e-Golf’a – których cena nabycia przekracza ten próg. Ceny tych e-aut przekraczają 150 tys. zł a więc możliwość skorzystania z dopłaty na poziomie 37 500 zł, który przewidywany jest dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej może być trudny do osiągnięcia. Z dopłat skorzystają w większym stopniu firmy.

Co to oznacza dla leasingobiorców samochodów elektrycznych?

Podobnie jak w przypadku już istniejącej możliwości uzyskania dopłaty do leasingu pojazdu z funduszy europejskich czy programów unijnych, tak i w przypadku ww. projektu Ministerstwa Energii, leasingobiorca będzie mógł starać się o uzyskanie dofinansowania z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Niewątpliwie będą obowiązywać pewne warunki:

  • Leasing będzie musiał dotyczyć pojazdów zeroemisyjnych (samochody elektryczne i zasilane wodorem) lub niskoemisyjnych (silniki napędzane gazem ziemnym CNG/LNG);
  • Dopłaty nie będą obejmować pojazdów hybrydowych plug-in i samoładujących się hybryd;
  • Leasingowany pojazd będzie musiał być nowy;
  • Z pojazdu będzie trzeba korzystać przez co najmniej dwa lata od zakupu;
  • O dofinansowanie w ramach leasingu najprawdopodobniej będą mogli ubiegać się jedynie przedsiębiorcy działający na rynku od co najmniej 6 miesięcy (analogicznie do warunków dopłat w ramach Europejskiego Funduszu Leasingowego). W przypadku firm działających krócej, leasing z dopłatą FNT przypuszczalnie będzie możliwy, ale dopiero po ustanowieniu dodatkowego zabezpieczenia np. w postaci poręczenia innej firmy prowadzącej działalność gospodarczą nie krócej niż pół roku;
  • Wysokość dopłat będzie obliczana na podstawie ceny brutto nabycia pojazdu z uwzględnieniem podatku VAT.

Procedura leasingu nowych samochodów elektrycznych z dopłatą

Jeśli spełnimy wyżej opisane wymagania i będziemy chcieli starać się o pomoc publiczną udzielaną ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu w ramach leasingu, to – z pewnością – będą czekać nas następujące kroki:

  • Złożenie dokumentów w firmie leasingowej (w ramach typowej procedury leasingowej, w tym dokumenty księgowe i faktura pro-forma na wybrane auto);
  • Podpisanie umowy leasingowej z leasingodawcą na wskazany pojazd i upoważnienie go do ponoszenia kosztów w imieniu leasingobiorcy;
  • Otrzymanie faktury VAT od sprzedawcy pojazdu;
  • Przygotowanie wniosku o dopłatę z FNT wraz z ewentualnymi wymaganymi załącznikami (np. wyżej wspomnianą fakturą zawierającą cenę brutto nabycia pojazdu, gdyż to na jej podstawie będzie obliczona kwota dofinansowania);
  • Złożenie kompletnego wniosku we właściwej instytucji dysponującej środkami NFT;
  • Podpisanie umowy o udzielenie wsparcia – pieniądze wg projektu Ministerstwa Energii mogą mieć formę dotacji lub niskooprocentowanej pożyczki.

Jeśli zapowiadane dopłaty faktyczne zaistnieją w proponowanym kształcie to rynek elektromobilności nabierze rozpędu. Przykłady państw europejskich jasno pokazują, że dopłaty do samochodów elektrycznych, poza zwolnieniami z VATu, mogą być najlepszą formą zachęty do kupowania samochodów zero-emisyjnych.

Leasing nowego auta elektrycznego bez dopłaty

Niezależnie od tego czy wstrzymamy się z leasingiem nowego elektryka czekając na uruchomienie programu dopłat czy też nie, w chwili obecnej również możemy wziąć samochód elektryczny albo hybrydowy w leasing.

Choć nie wszystkie firmy leasingowe są już gotowe (chętne) do udzielania leasingu na auta elektryczne czy spalinowo-elektryczne to nie powinno być problemu z uzyskaniem finansowania na auta marki Tesla, Nissan Leaf, Hyundai Kona, Hyunda Ioniq, Jaguar I-Pace, Volkswagen e-Golf, BMW i3 czy Renault Zoe.

Warto zatem wiedzieć, do której firmy leasingowej się skierować by skutecznie i optymalnie przeprowadzić proces wzięcia auta elektrycznego w leasing.

WYCEŃ KOSZT AUTA ELEKTRYCZNEGO

Z pewnością należy się liczyć z tym, że firmy leasingowe będą głębiej badały kondycję finansową potencjalnego leasingobiorcy, co w praktyce sprowadza się do przedstawienia podstawowych dokumentów finansowych firmy. Chodzi o bilans lub RZiS za poprzedni rok, potwierdzenia przekazania rozliczeń podatkowych czy wyciągi z kont bankowych, dokumentujące stabilność finansową firmy. Należy liczyć się również z wyższą wpłatą własną niż ma to miejsce w przypadku aut konwencjonalnych. Natomiast okres trwania umowy leasingu czy kwestie wykupu nie powinny być odmienne od tradycyjnych.

W przypadku modeli marek, które dostępne są w dystrybucji krajowej – elektrycznych: BMW i3, Renault Twizy, Renault ZOE, Nissan Leaf czy hybrydowych: Toyota Yaris, Prius, RAV, Volvo V60, XC90, VW e-golf, Lexus CT, IS, NX, GS albo Audi A3, Q5, A8 – proces leasingowy będzie prosty i skuteczny, jak na tę metodę finansowania przystało.

W przypadku modeli marki Tesla, która nie posiada przedstawicielstwa w Polsce niezbędne będzie zorganizowanie auta od dealera zagranicznego Tesli. Wtedy firma leasingowa podpisze umowę z dealerem, sprowadzi wybrany model Tesli do Polski rejestrując go i po załatwieniu formalności wyda go leasingobiorcy.

By posiadać elektryka w swojej firmie, leasing pozostaje dla Ciebie opcją konieczną do wykorzystania.

Pamiętaj, że w przypadku auta elektrycznego stacją ładowania jest każde gniazdko w Twoim domu czy firmie. A jeśli wybierasz się w podróż zaplanuj ją z PlugShare!

Uwaga, tu weźmiesz prosty i skuteczny leasing, sprawdź!Wybierz najlepszą ofertę leasingu dla swojej firmy!

  1. Wypełnij formularz leasingowy on-line tylko jednej raz.
  2. Wyślemy Twoje zapytanie do najlepszych firm leasingowych.
  3. Otrzymasz bezpłatne propozycje od tych firm, które zgodzą się na leasing.