Czy luksus można wziąć w leasing?


Leasing samochodów luksusowych czy za gotówkę?

Po lockdownie związanym z pandemią COVID-19 rynek aut premium zaczyna odrabiać straty. Ostatnie dane rejestrowe prezentowane przez IBRM Samar w kategorii samochodów premium i luksusowych – do których Samar zalicza m.in. marki Land Rover, Jaguar, Volvo, BMW oraz Audi – świadczą o tym, że rynek premium wskazuje na wyższe tempo rejestracji niż w przypadku rejestracji samochodów z niższych segmentów.

Oczywiście, odsetek samochodów marek premium lub prestige na polskich drogach jest nadal marginalny (np. w okresie od stycznia do sierpnia 2020 r. zarejestrowano 36 szt. aut marki Bentley oraz 25 szt. Maserati). Jednak potwierdza to tylko fakt, że stanowią one oznakę luksusu i tak też są odbierane w naszym kraju.

Ale skoro ich sprzedaż ciągle wzrasta a ceny aut rosną to można pokusić się o zastanowienie w jaki sposób finansowany jest zakup samochodów luksusowych i premium?

Milionerów w Polsce przybywa. Osoby majętne oraz ich firmy są w posiadaniu sporych zasobów kapitału. Skoro tak, to można byłoby zaryzykować stwierdzenie, że zakupy drogich samochodów osobowych dokonywane są za gotówkę. Bogate firmy, a co za tym idzie ich zamożni właściciele nie mają raczej problemu z wydatkowaniem własnych pieniędzy na samochody osobowe z wyższej półki. Wydaje się jednak, że to mylna diagnoza. Odpowiedzią jest leasing, który króluje w tym segmencie pojazdów. Sprawdźmy dlaczego?

Jak korzystnie odliczyć leasing luksusowego samochodu powyżej 150 000 zł od podatku?

Należy oprzeć się na tzw. „podwójnym limicie”, który polega z jednej strony na zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodu wydatków za leasing (za wpłatę wstępną + raty leasingowe) a z drugiej strony – już po wykupie – dokonywaniu odpisów amortyzacyjnych. Ważne przy tym aby kwota widniejąca na fakturze wykupu była mniejsza lub równa 150 000 zł. Samochody luksusowe należy zatem brać w leasing z wysoką kwotą wykupu, co zagwarantuje dobrą optymalizację podatkową oraz względnie niskie raty miesięczne.

Czy Michael Jackson kupowałby auta za gotówkę?

Przyjmijmy, że osoby zamożne, będące szefami czy właścicielami przedsiębiorstw, kierują się w procesie decyzyjnym rachunkiem ekonomicznym. Jeśli tak, to należałoby założyć – z wielkim prawdopodobieństwem – że nie pozyskują samochodów klasy premium poprzez kredytowanie czy płatność gotówką. Nie byłoby to racjonalne z ekonomicznego punktu widzenia. Kredyt i gotówka nie generują bowiem szybkich i dużych korzyści podatkowych, szczególnie, że kosztem są – w przypadku kredytu – tylko odsetki. Co więcej, ujmowanie zakupów kredytowych i gotówkowych w kosztach firmowych opiera się na amortyzacji. Pełne zaliczenie zakupu nowego auta zajmuje zatem aż 5 lat (100%=5 x 20% stawka amortyzacji rocznej dla samochodów osobowych do 3,5 t.).

Trzeba zatem przewidywać, że finansowanie luksusowego samochodu do firmy, nawet dla celów użytkowania mieszanego (czyli zarówno prywatnego, jak i firmowego), odbywa się nie inaczej, jak poprzez leasing operacyjny samochodów osobowych.

Wybranie innej drogi finansowania ekskluzywnych marek samochodów typu Jaguar, Land Rover, Mercedes czy Lexus byłoby po prostu bezmyślne; a o brak racjonalności w podejmowaniu decyzji dotyczących własnej firmy, w tym w zakresie finansowania zakupów luksusowych aut, oskarżać statystycznego przedsiębiorcę nie wypada.

Leasing na drogi samochód powyżej 150 tys zł nie musi być drogi

Leasing na drogi …
Nie musi

być drogi!

Mówiąc wprost – przedsiębiorcy, nawet Ci najbogatsi, dbają o stosowanie w praktyce tarczy podatkowej. Dlatego, zamiast za gotówkę czy na kredyt, wybierają o wiele trafniejsze rozwiązanie: wzięcie luksusowego auta osobowego w leasing. Nie do przecenienia jest bowiem świadomość tego, jak skutecznie leasing obniża koszty w firmie. Przez to również zmniejsza podatki.

Można zaryzykować następujące stwierdzenie. Tarcza podatku dochodowego, którą zapewnia leasing jest świadomie wykorzystywana przez firmy dla celów pozyskania środka trwałego, jakim są ekskluzywne auta osobowe.

Tę zależność dostrzegł niestety fiskus i z początkiem roku 2019 wprowadził zmiany, które ograniczają możliwość korzystania z tarczy podatkowej przy leasingowaniu aut luksusowych. Mimo tych zmian, które miały zatrzymać przede wszystkim leasing drogich samochodów osobowych do firm, leasing samochodowy pozostał i tak praktycznie jedyną możliwością na maksymalną optymalizację podatkową przy pozyskiwaniu luksusowego auta do firmy.

Dlaczego leasing aut luksusowych jest tańszy niż kredyt?

Przedmiot leasingu – samochód luksusowy – to wydatek z reguły przekraczający kwotę 150 tys. PLN. Owe 150 000 zł to z kolei obowiązujący obecnie górny limit kwoty, którą można zaliczyć do kosztów działalności gospodarczej na zakup aut na firmę. Mówiąc najprościej – wydatki na ekskluzywne auta powyżej tej kwoty nie mogą być już zaliczone do kosztów firmowych. Mimo ich poniesienia, sumy te stają się nakładem, który nie obniża podstawy opodatkowania.

Rozsądny przedsiębiorca nie wybiera zatem nieekonomicznego rozwiązania. Wie bowiem, że wydatki powyżej kwoty 150 tys. zł, stanowiącej jednocześnie górny limit amortyzacji, nie będą objęte podatkową tarczą ochronną bo nie trafią do ksiąg rachunkowych po stronie kosztowej. Sprawa jest jasna. Rozwiązaniem problemu jest wspomniany powyżej „podwójny limit”.

Firmy nie powinny zatem kupować samochodów elektrycznych lub tradycyjnych typu premium albo prestige za gotówkę czy na kredyt. Jeśli bowiem wartość samochodu będzie wynosiła np. 300 000 zł wtedy sfinansowanie zakupu w inny sposób niż leasingiem operacyjnym spowoduje, że 150 000 zł zostanie wydane i nie pomniejszy kosztów działalności. Jedynie leasing w księgach rachunkowych będzie uwzględniał tarczę podatkową i zabiegiem zwanym „podwójnym limitem” pozwoli praktycznie w całości zaliczyć wydatki za takie auto do kosztów uzyskania przychodów.

Ta oczywistość potwierdza dlaczego leasing jest lepszy i tańszy od kredytu. To samo tyczy się pytania: czy leasing czy gotówka? W jednym i w drugim przypadku leasing samochodu luksusowego jest odpowiedzią bezsprzeczną.

Bezplatna porownywarka leasingow | 28 października 2020 | Podstawy leasingu, Auta osobowe, Warunki leasingowe

ZAMÓW LEASING NA SWOICH WARUNKACH

Odpowiedz na kilka pytań, które pozwolą porównać oferty towarzystw leasingowych. Proces jest szybki i prosty oraz nie wpływa na ocenę zdolności finansowej Twojej lub Twojej firmy.

Luksusowe auto w leasing a podatek dochodowy…

Mając na uwadze aspekty osłony podatkowej leasing Land Rovera, leasing Lexusa czy leasing Jaguara zdaje się być najbardziej trafionym rozwiązaniem dla problemu, który zawiera się w pytaniu: co wybrać kredyt czy leasing? Zauważmy bowiem, że choć w przypadku leasingowania pojazdu luksusowego całość rat leasingowych nie będzie stanowiła kosztu uzyskania przychodu (KUP) albowiem można je zaliczać tylko do poziomu limitu 150 tys. zł to zastosowanie połączenia leasingu operacyjnego z późniejszym wprowadzeniem auta osobowego na stan firmy, zapewni nieporównywalne korzyści, na które nie pozwala kredyt samochodowy.

Wynika to z reguły podwójnego limitu, który w przypadku leasingu operacyjnego drogiego auta na firmę, o wartości przekraczającej 150 tys. zł, pozwoli na to, że:

  • wydatki leasingowe do kwoty limitu wrzucimy w koszty działalności gospodarczej w trakcie trwania umowy leasingowej,
  • a to czego nie odliczymy zostawimy „do zjedzenia” amortyzacji po wykupieniu samochodu z leasingu.

Takie rozwiązanie powinna stosować każda firma planująca pozyskanie drogiego samochodu osobowego do firmy.

Należy również podkreślić, że tarcza podatkowa przy leasingu jest co najmniej 1,5 razy wyższa niż przy pozyskaniu pojazdu inną formą finansowania. Wynika to z faktu, że oszczędności podatkowe liczone są od całej wartości netto leasingowanego pojazdu a nie tylko od jego części – tej nieprzekraczającej limitu 150 000 PLN. Sposób wyliczania oszczędności od części stosowany jest bowiem do zakupów innych niż na postawie umowy leasingu. To wtedy wpada się w pułapkę utraty korzyści z tarczy podatkowej.

Luksusowy leasing w koszty zaliczymy szybciej niż na kredyt!

Pamiętajmy, że w przypadku zakupu gotówkowego czy kredytowania nowego auta musimy odczekać aż 5 lat z wpisaniem go w pełni do ksiąg rachunkowych. Tak bowiem wynika ze stawek amortyzacyjnych: dopiero po 5 latach w całości zaliczymy w koszty wydatek na nowe auto luksusowe (oczywiście do wartości limitu!).

Natomiast zakup Land Rovera, Jaguara czy Lexusa sfinansowany leasingiem zaliczymy dwa razy szybciej! W optymalnych warunkach w 2-3 lata. Po tym czasie będziemy dysponować świetnym autem i nie tak starym. Wprowadzimy go do majątku firmy i nadal będziemy go amortyzować generując w ten sposób zbawienne koszty w firmie. Następnie będziemy mieli z reguły możliwość jego odsprzedania, ewentualnie przekazania do użytkowania dla celów prywatnych.

Te proste zależności a przede wszystkim korzyści z leasingu, kierujące uwagę zamożnych klientów w jego stronę, tłumaczą dlaczego leasing jest lepszy od kredytu.

Leasing jako źródło finansowania zakupu samochodów luksusowych na firmę to nie tylko najtańsze rozwiązanie – z punktu widzenia podatku dochodowego, jak i kosztów przedsiębiorstwa. To również rozwiązanie najwygodniejsze (nie licząc płacenia gotówką), jeśli chodzi o procedurę jego pozyskania oraz sposobu, w jaki dokonuje się podpisania i zawarcia umowy leasingowej.

Adam Drzas zaprasza do SOS po leasing | 28 października 2020 | Podstawy leasingu, Auta osobowe, Warunki leasingowe

ZAMÓW OFERTY OD WIELU FIRM.

Firmy leasingowe same zaproponują warunki.
Ja pomogę Ci w trafnym i szybkim wyborze najlepszej z nich.